Scott Lumen 910 eRide — recenzja po dwóch latach jazdy
00:00-00:01
[muzyka]
00:04-00:10
Cześć, witam Was w podcaście Rowery dla Umysłu, gdzie rower jest czymś więcej niż najbardziej efektywnym środkiem transportu.
00:11-00:15
Jestem Rafał Sobolewski i zapraszam Was w kolejną inspirującą podróż na dwóch kółkach.
00:19-00:28
[odgłosy podróży]
00:28-00:30
oraz prowadzi szkolenia z techniki jazdy w terenie.
00:36-00:42
Podobno nagranie i wypuszczenie 7 odcinków jest takim pierwszym kamieniem milowym dla każdego podcastu.
00:43-00:48
Dzisiaj właśnie oddaję do Waszych uszu siódmy odcinek mojej autorskiej ścieżki rowerowo-dźwiękowej.
00:48-00:51
Przypominam, że wszystkie linki do rzeczy, o których mowa w podcaście
00:51-00:55
są zawsze dostępne w notatkach do podcastu na stronie internetowej
00:55-00:59
rowerydlaumyslu.pl/7, tak jak siódmy odcinek.
01:00-01:03
Możecie tam również zapisać się do mojego autorskiego newslettera.
01:04-01:10
A w tym tygodniu mijają dwa lata od kiedy kręcę kilometry na swoim rowerze e-mtb,
01:10-01:13
zarówno po singlach, trasach enduro, jak i turystycznie.
01:14-01:18
W siódmym odcinku opowiem Wam właśnie o tym, a dla towarzystwa i w zasadzie do roli
01:18-01:23
gospodyni tego odcinka zaprosiłem znaną już wam Agnieszkę Jurewicz z Fundacji POMBA.
01:23-01:25
Agnieszka wnikliwie przepytuje mnie na temat
01:26-01:29
użytkowania mojego dość specyficznego roweru. Cześć Agnieszka.
01:30-01:32
Cześć Rafale. Przełożyłaś dzisiejsze nagranie o
01:33-01:36
dwie godziny później, bo chciałaś pójść na rower i była dobra pogoda.
01:37-01:39
Miała być. Powiedz gdzie byłaś na rowerze w takim razie.
01:39-01:45
No dobra pogoda, co zimą oznacza, że było stabilnie na minusie
01:45-01:53
godziny dziesiąte, więc w sumie warto wyjść o tyle, że nie ma ryzyka, że będą jakieś kałuże,
01:54-01:58
bo kałuże niezamarznięte są o tyle problematyczne, że jak gdzieś ścichlapnie na rower
01:59-02:02
i ta woda tam zamarznie, to mogą się różne dziwne rzeczy dziać.
02:03-02:09
Aha, czyli w takiej warunkach w górach najlepiej jeździć zimą, jak jest mróz i nie ma śniegu.
02:09-02:15
To znaczy tak, ogólnie jakby było stabilnie na plusie to nie jest problem, bo wracasz do domu i jest plus.
02:15-02:21
Problem jest taki, że jak gdzieś wychodzisz na rower, gdzieś cię coś ochlapie już mokrego, czyli właśnie
02:21-02:26
gdzieś coś nie zamarzło albo po prostu w dzień jest mocno na plusie,
02:27-02:36
a mrozi tylko nocą, to problem jest taki, że no później albo może ci gdzieś w komórce zamarznąć coś,
02:37-02:42
albo jak rano wyjdziesz na rower i nagle jest minus, to później coś zamarza i coś pęka.
02:42-02:59
I żeby nie było... Zdarzyło mi się to, że w sensie została woda na szprychach, czy tam gdzieś w obręczy. Jak ruszyłam to po szprysze woda zeszła do piasty i piasta wybuchła.
03:00-03:01
Oj, oj.
03:01-03:11
Czyli tam gdzie szprychy wchodzą do piasty to taki element z trzema dziurkami odpadł aż.
03:12-03:16
Więc tak dzisiaj było stabilnie na zerze.
03:17-03:20
Nawet tak bardzo stabilnie, bo to dzisiaj jak się wychodziło to
03:21-03:26
skrzypiały, wszystko skrzypiało, że tak powiem w oczach i twarz odpadała, że tak się wyrażę.
03:27-03:30
Ale udało się pojeździć, więc
03:30-03:35
więc rower był, więc jak to mówią umysł mi za to podziękuje.
03:35-03:39
O, okej, okej. I co, gdzie jeździliście? Gdzieś wysoko wjechaliście?
03:40-03:42
Nie wjechałam wysoko, bo na razie próbuję
03:43-03:52
rozkminić jaki zestaw ciuchów używać, bo to jak się, jak jest nagle zmiana
03:52-03:58
temperatury to trzeba dojść do tego jaki setup działa w danych warunkach.
03:58-04:07
więc na razie nie wjeżdżam za wysoko, żeby wiedzieć pirat ze około, w co się ubrać, w ile warstw, żeby nie było za zimno.
04:07-04:12
Bo jak jesteś nisko, to nawet jak się źle ubierzesz, to jednak tego zjazdu jest mniej do chaty.
04:12-04:20
Jakbym wjechała faktycznie na stóg czy na smrek i tam by się okazało, że jednak źle oceniłam ilość warstw, którą powinnam mieć ze sobą,
04:20-04:28
no to zanim zjedziesz do chaty, to później już można śmiało liczyć na zapalenie płuc, że tak powiem.
04:28-04:31
Albo liczyć na to, że jakimś fuksem się uda nie dostać.
04:32-04:34
Więc w sumie wysoko nie byłam.
04:34-04:39
Ostatecznie kręciłam się po singlach na Czerniawskiej Kopie i przy okazji też
04:39-04:42
wjechałam na Czerniawską Kopę i weszłam na wieżę, żeby
04:42-04:45
pooglądać jak bardzo zamarznięte są niziny.
04:45-04:49
W tej chwili to jest tak, że paradoksalnie zimni jest na płaskim.
04:49-04:54
Ciut wyżej jest ciut cieplej. W dalszym ciągu jest poniżej zera, ale jest trochę cieplej.
04:54-04:55
A słoneczko było?
04:55-04:56
Tak, słoneczko było właśnie.
04:56-05:01
to było clue, żeby po prostu się trzymać w wschodniego stoku.
05:03-05:07
Ja też tak zauważam często we Wrocławiu jest prognoza pogody 5 stopni słońca, ale przez
05:08-05:12
smok to jednak nie ma tych 5 stopni, to słońce się tak nie przebija ładnie.
05:12-05:14
Ale w dalszym ciągu...
05:14-05:19
Podejrzewam, że tu też tak jest, że wyżej wyjdziesz ponad smok, więc już on nie
05:19-05:20
ogranicza tego słońca.
05:21-05:25
Jeśli chodzi o jakość powietrza to na
05:25-05:38
Ja na przykład też dlatego wolę zimą wychodzić rano, bo jak niestety u nas na wsi palą jakimś nie wiem czym, bo to na pewno nie jest jakieś zdrowe paliwo, bo śmierdzi tak, że się przejeżdżać koło chaty nie da.
05:38-05:43
Więc najprościej to rozwiązać tym, że wyjść przed tym jak rozpalą.
05:45-05:46
Nie znalazłam innej metody.
05:47-05:53
Czyli jak już im po nocy zgasło, było kilka godzin jeszcze zanim rano zdążyło rozpalić na nowo.
05:53-05:59
Tak, to najlepsze warunki miałam jak tam jeździłam na wschody słońca, bo jak wtedy
05:59-06:02
wyjeżdżałam grubo przed świtem bladym to jeszcze nikt
06:04-06:09
nie wstawał i nikt nie palił, więc wtedy była najlepsza przejrzystość
06:09-06:12
powietrza, najlepszy skład tlenowy.
06:12-06:13
Tak, rzeczywiście.
06:13-06:18
Więc akurat w tym przypadku nie jest to kwestia już samego smogu, bo w sumie tam
06:19-06:24
Dym jest, ale jest bezpośrednio przy chatach, a ja jednak staram się jak najkrócej jechać przez wieś,
06:25-06:27
więc jak najszybciej się znaleźć w lesie.
06:28-06:37
To w lesie już problemu smogu nie ma, tylko w lesie z drzewami i gdzieś tam, nie wiem,
06:37-06:43
w dolinie rzeczki koło Północnego Stoku to po prostu jest zimno, delikatnie mówiąc.
06:43-06:49
Więc kluczem jest, żeby znaleźć wschodni stok, bo przynajmniej wtedy ci tam gdzieś
06:49-06:54
przyziera przez gałęzie to słoneczko i jak zwłaszcza jak dzisiaj było po prostu
06:54-06:59
bezchmurnie, to jak akurat masz ochotę stanąć się napić to właśnie fajnie jest
06:59-07:05
znaleźć plamę słońca, wystawić twarz do słońca i trochę dać tej zamrożonej twarzy
07:06-07:12
odtajeć, odtajeć? Jak to odmienić? Sprawić, żeby przestała być aż tak zimna jak przed chwilą.
07:14-07:15
No tak, to fajnie.
07:15-07:23
No widzisz, ja to jestem miękka faja, bo ja to nawet w mieście jak jest poniżej 7 stopni, to na rower to tylko do sklepu i z powrotem,
07:24-07:31
bo jednak moje zatoki nie lubią aktywności fizycznej w temperaturze poniżej 7 stopni, więc czekam na wiosnę.
07:31-07:40
Ja na przykład wczoraj miałam, wczoraj był trochę mniej słoneczny warun, trochę się gorzej ubrałam, to jak wyszłam, to wróciłam i stwierdziłam,
07:40-07:44
że nie wiem po co ja wyszłam, bo to nie było przyjemne ani w jedną stronę, ani w drugą
07:45-07:48
stronę, w sensie do góry było jakoś za gorąco, bo się źle ubrałam.
07:49-07:54
W dół z kolei było nieprzyjemnie, bo już było za zimno i ogólnie, ponieważ jest ci zimno
07:55-08:00
od jazdy w dół, to jedziesz wolniej, więc właściwie się zwozisz po singlach, więc to
08:00-08:05
dziwne jest. No ale to jest kwestia przyzwyczajenia się, jak się trochę
08:05-08:10
organizm zahartuje to się do wszystkiego jest w stanie przyzwyczaić.
08:10-08:12
Chciałbym, żeby tak u mnie działało.
08:13-08:16
Rozgrzeliśmy się tym rozmawianiem o jeździe w zimnie.
08:18-08:20
No i dzisiaj chcieliśmy pogadać.
08:20-08:23
Ja chciałem przede wszystkim opowiedzieć, bo już dwa lata używam swojego super
08:24-08:26
rowerka, z którego jestem mega zadowolony.
08:28-08:34
No i chciałem opowiedzieć o tym rowerze, bo jest to rower którego typu,
08:34-08:38
którego w sumie nie spotkałem, żeby ktoś inny miał ze znajomych albo ktokolwiek,
08:39-08:42
kogokolwiek spotkałem gdzieś na trasach, czyli tzw.
08:43-08:48
lekki elektryk MTB. Zgadza się. A jaki tam ten elektryk, poza tym, że lekki jest?
08:48-08:51
Ile tam masz skoku? To jest full czy to jest sztywny?
08:52-08:57
Full MTB model Scott Lumen E-Ride 910.
08:58-09:02
I on tam rzeczywiście skoku ma 130 mm z przodu i z tyłu.
09:02-09:06
Co wy jak na fulla jest dość mało?
09:07-09:07
Tak mi się wydaje.
09:07-09:14
To jest taki rower do lekkiego enduro, można powiedzieć.
09:14-09:19
Czyli trasy jeszcze, można spokojnie nim jeździć po łatwych trasach,
09:20-09:22
można też po takiej, gdzie już się coś dzieje,
09:23-09:28
na jakieś takie trasy, które zdecydowanie są reklamowane jako enduro,
09:28-09:32
to pewnie może można by było, to mogłoby się trochę więcej skoku przydać.
09:32-09:47
Natomiast jak ja się zawsze śmieję, to jak skoku jest mało, to zawsze można nadrobić umiejętnościami technicznymi, więc spokojnie jak jest jakiś skok, to zawsze bardziej pomaga niż brak skoku.
09:48-10:03
No tak, rzeczywiście. To jest lekka wada. Jakbym chciał na przykład robić kolonko "Zjeżdżaj enduro", to nie wiem właśnie, jak bardzo ten krótki skok by mnie ograniczał.
10:03-10:11
Szczerze mówiąc, to tam jest tylko właściwie zalecenie, że ful się przyda na tych szkoleniach. Będzie po prostu łatwiej.
10:11-10:12
Fula mam tylko.
10:12-10:19
Natomiast, no dlatego się śmieję, ale u nas też osoby na sztywniakach były w stanie to
10:19-10:25
szkolenie skończyć i się dobrze bawić, ale to po prostu zależało od dosłownie
10:26-10:32
danej osoby. Jak ma ci na przykład pomóc mentalnie, że masz więcej skoku, więc
10:32-10:37
jeszcze bardziej ci będzie rower pomagał, to wtedy można spróbować
10:38-10:44
właśnie czy pożyczyć rower, czy zmienić i dopiero wtedy na szkolenia się pojawić.
10:44-10:47
Ale nie ma przeciwwskazań tak na dobrą sprawę.
10:47-10:50
Ok, to zapamiętam.
10:50-10:54
Tak więc może kiedyś trafię na to szkolenie z tym rowerem.
10:54-10:58
Ok, czyli masz takiego, my to nazywamy chyba
10:58-11:01
półelektryczny rower All Mountain Leg Enduro.
11:03-11:12
to dlaczego akurat taki rower wybrałeś, a nie z większym skokiem, albo bez skoku, albo bez napędu elektrycznego?
11:13-11:15
Dlaczego taki? To jest długa historia.
11:15-11:20
Najpierw ja chciałem mieć jeden rower do...
11:20-11:22
znaczy może nie jeden do wszystkiego, bo
11:22-11:26
wiedziałem, że osobny jest rower do celów komunikacyjnych po mieście.
11:27-11:32
Tak, to typowo rower miejski, gdzie mogłem mieć dużo sakw, dużo bagażu itd.
11:33-11:46
Natomiast chciałem mieć jeden rower do aktywności fizycznej, a że jeżdżę nie tylko po górach, nie tylko po singlach czy trasach enduro, to lubię też jeździć turystycznie na wycieczki.
11:46-11:58
Plus też kilka tygodni w roku spędzam na pojezierzu drawskim, gdzie są świetne trasy do takiego właśnie turystycznego jeżdżenia na rowerze, chociaż one są bardziej pod gravela.
11:58-12:02
bo jest po prostu bardzo dużo pagórków, małych pagórków
12:03-12:06
i dużo dużo szutrów, chociaż asfaltowe odcinki też się trafiają.
12:06-12:08
Zresztą w odcinku piątym rozmawiałem z
12:09-12:13
Wandą Nowotarską z Zachodnio-Pomorskiego, gdzie właśnie rozmawialiśmy o tych
12:13-12:14
ich trasach rowerowych.
12:14-12:18
Zgadza się. Wczoraj wieczorem zdążyłam przesłuchać, także jestem na bieżąco.
12:19-12:22
Okej. Tak, widzisz, ten odcinek jeszcze nie wyszedł.
12:22-12:24
Ty przesłuchałaś go w testowym feedzie.
12:25-12:28
Tak, masz tajne, żeby sprawdzać, przesłuchać przed premierą.
12:28-12:35
OK, to by twoja odpowiedź mi tłumaczy dlaczego wybrałeś taki, a nie inny skok.
12:35-12:38
Bo jak właśnie, żeby różne trasy były.
12:38-12:42
Tłumaczy, ale nie był to związek przyczynowo-skutkowy.
12:42-12:44
Tak, mówisz akurat.
12:45-12:49
Chciałam tylko sprecyzować, że po prostu ta ilość skoku wydaje się dosyć
12:49-12:54
uniwersalna, że jeszcze nie będzie za bardzo przeszkadzał w mieście.
12:54-12:56
Tak naprawdę ja się śmiałam, że w niektórych miastach jak jedzie się po
12:57-12:59
kosce brukowej to właściwie full też się przydaje.
13:00-13:02
Albo jak przejeżdżasz przez torowiska tramwajowe.
13:02-13:02
Coś takiego.
13:04-13:09
No a w góry też się da pojechać jak najbardziej i to zarówno na gładkie trasy jak i
13:10-13:15
trochę bardziej ambitne, więc stąd uznałam, że to jest kwestia skoku.
13:15-13:17
A mówisz, że akurat sam skok był przypadkowy?
13:17-13:19
Tak, sam skok był przypadkowy.
13:19-13:21
Po prostu nawet nie zwróciłem uwagi ile
13:22-13:24
Nie znam dokładnie, tak na oko było w sam raz po prostu.
13:26-13:27
Że coś było.
13:27-13:33
Natomiast ja myślałem, że będę chciał jednak hardtaila, bo w ogóle na początku miałem świadomości.
13:34-13:39
Jak zawsze, jak jeżdżę na to pojezierze drawskie, no to z rowerem do pociągu
13:40-13:47
i lubię sobie dojechać z pociągu np. 80 czy 60 km i potem już na miejscu jeździć
13:47-13:51
gdzieś po lesie, po szutrach, czasem się wybrać na asfaltowe trasy, a czasem właśnie na
13:51-13:56
takie à la enduro po okolicznych górkach w lesie.
13:56-13:59
Jakieś na dziko poeksplorować na mapie,
14:00-14:04
poznajdować jakieś takie ścieżki zaznaczone, że są niby tylko piesze i tam sobie
14:05-14:08
spróbować pojeździć. Więc potrzebowałem takiego roweru, którym
14:08-14:13
właśnie i mogę dojechać taki à la długodystansowo z pociągu na miejsce
14:15-14:16
z jakimś tam małym bagażem.
14:17-14:21
Resztę zwykle wysyłam paczkomatem, no i też potem na miejscu, żeby móc już pojeździć.
14:21-14:25
Tyle kilometrów to jednak łatwiej na lekko się robi.
14:26-14:34
Tak, no i myślałem, że to będzie jednak hardtail, bo na hardtailu łatwiej bagażnik zamontować itd.
14:34-14:38
Ale się okazuje, że na fullach też się da.
14:38-14:41
No i stwierdziłem, że elektryk, żeby właśnie móc jeździć takie
14:42-14:44
te pół dłuższe dystanse,
14:46-14:47
po prostu spokojnie.
14:47-14:55
Ok, są grube opony, bo to rower MTB, ale będę to nadrabiać tym, że będę miał silnik elektryczny.
14:56-14:57
Takie było moje rozumowanie.
14:57-15:04
Ok, no to rozumiem ideę, tylko moje pytanie, bo tam na paru elektrykach jeździłam.
15:04-15:10
Czy nie wkurzało cię to, jak jedziesz swoim elektrykiem po płaskiej drodze, że na 25
15:11-15:13
kilometrach na godzinę jest odcięcie i nie można szybciej?
15:14-15:18
Wiesz co, ja nie jeździłem do tej pół elektrykami, więc nie wiedziałem, że to będzie wada,
15:19-15:21
ale spoiler alet, nie jest to zupełnie wada, bo
15:22-15:27
to odcięcie jest tak minimalne, że prawie się go nie czuje przy 25, akurat przy moim rowerze.
15:27-15:32
Aha, w sensie, że jak masz takiego pół elektryka, to nie jest tak, że jak przekraczasz
15:32-15:37
25 na godzinę i chcesz jechać szybciej, to nagle musisz się 10 razy bardziej
15:38-15:44
wkładać wysiłek w pedałowanie, tylko to jest takie, że o, coś musisz mocniej zapedałować.
15:44-15:47
Tak jakbym, nie wiem, muszę mocniej zapadać, jakbym zmienił bieg.
15:48-15:51
Bieg o jeden, nagle tak się zmienia, tak delikatnie bardzo.
15:53-15:54
No ale to jest właśnie specyfika tego
15:54-16:00
lekkiego elektryka, być może akurat tego modelu silnika.
16:00-16:04
A z ciekawości ile na godzinę tak zazwyczaj jedziesz po płaskim?
16:04-16:07
Masz tam licznik, żeby wiedzieć jak szybko jedziesz?
16:07-16:08
Tak, tak.
16:09-16:13
Zwykle, jeśli nie mam wiatru w twarz, to zwykle jadę koło
16:13-16:20
28, także odcinamy, ale jeszcze jak chcę to mogę przyspieszyć.
16:21-16:24
Więc to nie jest tak. Nawet patrząc w statystyki to
16:25-16:31
ja przejechałem na tym rowerze już 3000 kilometrów, z czego 300 bez włączonego silnika.
16:31-16:34
Jeszcze raz, jakie proporcje? 10% bez włączonego silnika.
16:35-16:43
No to spoko. Dlaczego się pytam? Bo u nas w domu, my mamy teraz trójkołowy
16:43-16:49
rower cargo z pełnym wspomaganiem, czyli nie pół-elektryk tylko pełen elektryk, czyli
16:49-16:50
jeśli to tak można nazwać.
16:52-16:57
I też przez chwilę mieliśmy ten rower pojechał, że tak powiem do rodziny,
16:57-17:02
czyli dwukołowy i też pełny elektryk, taka powiedzmy damka elektryczna.
17:04-17:06
Tak można chyba w skrócie go określić.
17:07-17:13
I tą damkę elektryczną zdarzało nam się brać jak mąż zostawiał
17:13-17:20
auto w serwisie, to po prostu w pewnym momencie stwierdził, że spróbuje tym rowerem.
17:21-17:27
Czyli wrzucił ten rower do auta, tam zawiózł do serwisu i wracał elektrykiem.
17:27-17:34
No i po pierwsze wrzucanie do auta było zdecydowanie bardziej upierdliwe niż jak
17:34-17:39
wcześniej robił to samo tylko, że z szosą, czyli dużo cięższy rower.
17:39-17:42
I stwierdził, że na tym dojeździe jak mu się
17:42-17:47
spieszyło, gdzie na szosie normalnie, gdzie się jechał tak naprawdę 45 na godzinę
17:47-17:50
nawet mu się zdarzało, bo on to łydę ma.
17:51-17:54
Po prostu ten elektryk ciężki to po prostu go wkurzał.
17:55-17:59
I ja miałam dosłownie te same wrażenia, bo w pewnym momencie ja też miałam
18:00-18:06
odebrać rower z serwisu, tylko w warsztacie w Kotlinie Leni Górskiej, gdzie ja byłam w
18:06-18:11
Zachełmiu u rodziców, a ten auto było gdzieś na dole.
18:11-18:14
I na przykład jak zostawiałam
18:15-18:21
rower w warsztacie, to na początku myślałam, że mnie na tym płaszczaku szlag trafi.
18:21-18:23
Dopiero jak dojechałam do serpentyny na
18:23-18:27
zachełmiankę, gdzie się zrobiło nachylenie do góry, to wtedy stwierdziłam
18:27-18:32
ok, ten rower się przydał w tym momencie. Ale autentycznie mieliśmy my oboje takie
18:32-18:43
że ten pełny elektryk do celów takich właśnie dojeżdżania, gdzie nie idziesz zwiedzać tylko po prostu chcesz się komunikacyjnie dostać z punktu A do B,
18:43-18:49
to nam się podobał ten elektryk tylko i wyłącznie w górach, gdzie faktycznie był w stanie pomóc na podjeździe.
18:49-18:54
Na odcinkach płaskich nas irytował i traktowaliśmy go trochę jak kula u nogi.
18:54-18:57
Tutaj w moim rowerze zupełnie tak nie jest.
18:58-19:04
Nie wiem czy tak wszystkie te lekkie elektryki mają, bo z tego co czytałem po recenzjach
19:04-19:08
to on jest rzeczywiście określany jako najbardziej elektryk, który jest najbliżej
19:09-19:14
zbliżony do normalnego roweru.
19:14-19:19
I rzeczywiście jak zaczynasz pedałować to bardzo delikatnie czuć to wspomaganie, że
19:19-19:22
to nie jest tak, nie ma żadnego szarpnięcia, to ci nie zaskakuje.
19:23-19:29
Kiedyś jechałem na jakimś miejskim elektryku, ale to już dawno było, to pewnie jeden z takich pierwszych, to czasem było tak, że...
19:29-19:39
A, pamiętam, w Trójmieście jeszcze na rowerach miejskich, jak jeszcze był ten poprzedni system, to rzeczywiście tak było, że aż wyrywało kierownicę, a tutaj tak nie ma.
19:40-19:49
Zresztą tę moc, czas odpowiedzi silnika na pedałowanie i moc, tam wiele rzeczy można sobie ustawiać w aplikacji,
19:49-20:00
Chociaż się tym nie bawiłem, bo te standardowe ustawienia, które są tam jako poziom wspomagania 1, 2 i 3, w zupełności mi wystarczają.
20:01-20:05
I jest to naprawdę przeźroczyste.
20:05-20:14
Zresztą pierwszy test, jaki zrobiłem, jak zrobiłem sobie wycieczkę po salonach rowerowych, po sklepach rowerowych w Wrocławiu,
20:14-20:28
No to w ogóle patrzyłem na pełne elektryki wtedy, w ogóle nie wiedziałem o istnieniu tego typu elektryków, czyli elektryków z trochę mniejszym silnikiem, o mniejszym momencie obrotowym i mniejszej baterii.
20:28-20:39
I przez to dużo lżejsze. No to patrzyłem na te elektryki, które mają system Boscha, bo on po takim researchu w internecie wydawał mi się najbardziej dojrzały,
20:39-20:47
plus też wchodziły tam, mieli jakiś nowy system z nową aplikacją, którą obiecali, że będą aktualizować.
20:47-20:51
No a dla mnie, dla geeka technologicznego, to są takie w miarę istotne rzeczy.
20:52-20:58
No i sobie zaplanowałem, że tam na cztery sklepy odwiedzę, gdzie...
20:58-21:03
Oczywiście w internecie nie dało się sprawdzić, czy taki rower mają na miejscu w tym sklepie.
21:03-21:07
Czyli szukałeś w stacjonarnych sklepach tego roweru, tak?
21:07-21:09
Tak, żeby móc się przejechać, no bo to jednak...
21:09-21:11
No tak, to zdecydowanie to było mój...
21:11-21:16
Tak, no i jak się okazało z tych modeli, które patrzyłem, no to nie mieli żadnego
21:17-21:21
w sklepach trzech, które odwiedziłem, przynajmniej w moim rozmiarze.
21:22-21:27
Natomiast odwiedziłem sklep autoryzowany, autoryzowany sklep Skota.
21:28-21:31
No i tam mi pokazali, pokazali ten rower i akurat był w moim rozmiarze.
21:32-21:33
Co prawda był zarezerwowany.
21:33-21:36
Ktoś inny był, miał go zarezerwowanego niby.
21:36-21:41
Może to była ściema sprzedawcy, taka psychologiczna sztuczka.
21:42-21:44
No ale w każdym razie przejechałem się na tym rowerze.
21:44-21:50
Najpierw mi gość opowiedział o nim, że to jest taki lekki, ma mniejszą baterię,
21:51-21:56
ale i tak zasięg jest do 60-70 km na najniższym poziomie wspomagania.
21:56-21:58
I żebym się przejechał i zobaczył.
21:58-21:59
I rzeczywiście przejechałem się.
21:59-22:03
Pierwsze zacząłem jechać, to nie włączałem na początku silnika, żeby sprawdzić,
22:04-22:08
Czy da się na nim jechać, skoro on jest taki lekki, no to czy da się na nim jechać jak na normalnym rowerze.
22:09-22:16
I rzeczywiście, po płaskim czułem się jakbym jechał zwykłym fullem MTB, nieelektrycznym.
22:17-22:24
Zresztą w sumie nie jest to dziwna obserwacja, bo teraz te rowery są coraz cięższe tak naprawdę.
22:25-22:31
Więc jak ty mówiłeś, bodajże w którymś odcinku, twój waży 18,5 kilograma, dobrze pamiętam?
22:31-22:35
17,8 waży mój w rozmiarze S, bez dętek.
22:36-22:41
Ja mam dętki i mam rozmiar L, więc podejrzewam, że to jest na pewno pożej 18.
22:41-22:43
Nie ważyłeś swojego roweru.
22:43-22:44
Nie zważyłem roweru.
22:45-22:47
To dopiero niesamowite.
22:47-22:49
Ale teraz już mu tam pododawałem akcesoriów.
22:49-22:51
Jak będziesz u nas to możemy ci pomóc.
22:52-22:53
To zważymy go.
22:53-22:57
To zważymy. A dlaczego się pytam? Bo ogólnie to jest tak, że
22:57-22:59
Plusem tych pół-elektryków jest to, że jednak
23:00-23:05
ponieważ jest to niepełne wspomaganie, to nie starają się aż tak ciężkich
23:05-23:08
komponentów wrzucać do tych rowerów.
23:08-23:14
Na przykład moim zdaniem problemem z tymi pełnymi elektrykami jest to, że czasami mam
23:14-23:19
wrażenie, że producenci stwierdzają, a jest wspomaganie elektryczne to po prostu damy
23:19-23:23
solidne, mocne, ciężkie komponenty do tego roweru.
23:23-23:27
Czyli te rowery z pełnym wspomaganiem to potrafią 25 kilo ważyć.
23:28-23:33
Więc dlatego tak jak mówiłam, że w momencie kiedy wtedy przekraczałam 25
23:33-23:37
kilometrów na godzinę i nagle się okazało, że silnik przestaje wspomagać.
23:37-23:42
Ja muszę tego kloca 25-kilowego gdzieś tam na płaskim rozpędzić.
23:42-23:44
To wtedy się okazywało, że właśnie nam było
23:45-23:48
bardziej kulą u nogi niż faktycznie pomocą.
23:48-23:51
Więc myślę, że w przypadku właśnie twojego
23:51-23:56
elektryka też kluczowym jest to, że ten rower też nie jest aż tak ciężki.
23:57-23:59
No tak, to jest kluczowe. Wkładanie go np.
23:59-24:02
do samochodu nie jest aż takie aż takie trudne.
24:03-24:06
Jestem w stanie go sam bez problemu wyjąć i włożyć.
24:06-24:07
No i rzeczywiście jak ja się
24:08-24:11
przejechałem na tym rowerze to momentalnie się w nim zakochałem.
24:12-24:14
Okej, co jeszcze mnie przekonało do tego
24:14-24:20
roweru po tym jak się przejechałem to jego budowa ramy była dość ciekawa, bo on ma
24:20-24:23
tak zwany tylni amortyzator w ramie.
24:23-24:30
A co za tym idzie, jest to tak zrobione, że jest dużo miejsca w tym przednim trójkącie.
24:31-24:40
Tam możesz i duży bidon na tej głównej belce zamontować i jeszcze drugi na tej pionowej.
24:40-24:41
Tak naprawdę.
24:42-24:47
A wiadomo, jak się gdzieś robi jakieś wyprawy czy wycieczki, to każde miejsce na ramię,
24:47-24:49
można coś powiesić jest dobre.
24:49-24:50
Dokładnie.
24:50-24:52
To jak najbardziej rozumiem, bo ja z kolei
24:53-24:57
nigdy tego miejsca nie miałam, bo to było tak, że nawet jeśli
24:57-25:04
Michał, czyli mój mąż przy rozmiarze L ramy, gdzie ja mam rozmiar S najczęściej,
25:05-25:09
gdzieś on gdzieś wciskał, nawet mimo, że damper tam go ograniczał,
25:09-25:12
to ja już nie mogłam wcisnąć tego w S, tego samego.
25:12-25:14
Po prostu nie było miejsca, więc ja
25:14-25:20
praktycznie w żadnym rowerze nigdzie nie mogłam gdzieś obwieszać tak jakby w środku trójkąta.
25:20-25:22
No to właśnie tu się okazało, że to może
25:23-25:29
co prawda trochę mnie straszył sprzedawca, że nie mogę dołączać bagażnika na tylni
25:30-25:37
trójkąt, bo to jest de facto część amortyzatora tylnego i on jest z karbonu, bo stracę gwarancję.
25:37-25:38
Natomiast
25:39-25:44
Skoro tak, to było było miejsce i w trójkącie i kierownica też jest dobrym
25:44-25:48
miejscem, można dużą torbę na kierownicę zamontować w rowerach MTB,
25:48-25:50
bo kierownica jest mega szeroka.
25:50-25:55
Jak najbardziej. I też jest to w miarę wygodne, jak gdzieś tam część,
25:56-26:01
bo jak ponieważ siedzisz na siodełku, to wtedy jak masz jakiś plecak, to ten ciężar
26:01-26:05
bardziej idzie na tylne koło, to jak masz coś obwieszone na kierownicy, to jest bardziej
26:05-26:09
zrównoważone, więc w terenie się lepiej sprawdza, w terenie, w sensie na jakichś tam
26:09-26:12
nierównościach lepiej się jedzie, jak jest trochę masy i tu i tu.
26:12-26:13
Tak, tak, rzeczywiście.
26:14-26:18
To mogę potwierdzić, bo tak testowałem też takie wycieczki z taką torbą.
26:18-26:24
I się okazało, że ten rower był ciut poza moim budżetem, który sobie wyznaczyłem,
26:25-26:29
no ale tak się w nim zakochałem, że po prostu zwiększyłem ten budżet.
26:29-26:32
I kupiłem go dwa lata temu i naprawdę jest.
26:32-26:37
Wszystko co tutaj tak w zasadzie sobie zakładałem rzeczywiście tak się sprawdziło.
26:37-26:45
Ale w sumie podczas kupowania to właściwie no co, czyli tak naprawdę kluczem była to, żeby odbyć jazdę testową,
26:46-26:53
bo tak naprawdę przekonała cię bardziej niż sprzedawca i właściwie wybrałeś ten rower po jeździe testowej,
26:53-27:00
czyli część komponentów ile, jakie tam dokładnie są to wyszło tylko na zasadzie, że przyjechałeś się, fajnie było.
27:00-27:02
Czemu innego szukać, jak na tym jest fajnie?
27:02-27:06
No tak, zakładałem, że za taką cenę nie będą jakieś słabe komponenty.
27:07-27:12
Natomiast jeszcze w sumie tu mam kilka rzeczy, które jakby dodatkowo mnie przekonały.
27:12-27:18
Czyli to, że tam jest możliwość do kupienia sobie drugiej baterii, która jest taka
27:19-27:23
bateria w kształcie bidonu, że montujesz ją właśnie tam gdzie zwykle jest bidon
27:24-27:29
i można ją tam podpiąć i to jest dodatkowe tam 40 czy 35 procent.
27:29-27:35
Można mieć kilka takich baterii w plecaku, chociaż oczywiście to nie jest wygodne, ale jest to opcja.
27:35-27:39
Chociaż przez dwa lata jeszcze z niej nie skorzystałem, bo to jednak jest dodatkowy
27:39-27:44
kosztem, chyba z 2000 zł czy 1000 zł coś kosztuje taka bateria dodatkowa.
27:45-27:45
Baterie są drogie.
27:45-27:50
Tak. No i jeszcze zanim się zdecydowałem na zakup, to się oczywiście pytałem, czy
27:51-27:56
aktualizacje oprogramowania będą darmowe i napisałem do producentów...
27:56-27:57
Brzmi strasznie skomplikowanie.
27:57-28:02
Tak, oczywiście oni jeszcze nie wiedzieli do końca, ale obiecali mi, że zrobią za darmo.
28:03-28:05
No i też napisałem do producenta tego silnika.
28:05-28:11
To jest jakaś firma TQ się nazywa i oni robili jakieś części do samolotu wcześniej
28:11-28:15
i teraz się zabrali właśnie za ten swój system i coraz więcej rowerów korzysta z ich systemu.
28:15-28:20
Okazuje się, że zrobili właśnie bardzo lekki silnik i bardzo cicho i płynnie działający.
28:21-28:26
O, to w ogóle jest bardzo cichy też w porównaniu do innych elektryków ten silnik.
28:26-28:31
Też możliwe. Z tego co pamiętam, jak buczałeś podczas jazdy to faktycznie.
28:31-28:42
Natomiast mam wrażenie, że przez wszystkich uczestników szkoleń parę lekkich elektryków się przewinęło, więc ogólnie wydawały mi się one podobne do siebie.
28:43-28:48
Buczały trochę ciszej niż te pełne. To było bardziej zbiorowe.
28:48-28:55
Dużo tych lekkich elektryków rzeczywiście chyba ma te silniki, ten co ja mam w swoim Skocie.
28:56-29:03
Producent napisał mi, że będzie aktualizować oprogramowanie i to się rzeczywiście sprawdziło.
29:03-29:12
Po kilku miesiącach była pierwsza aktualizacja aplikacji, a po roku chyba był możliwy update samego firmware'u roweru.
29:12-29:17
Natomiast ten update firmware trzeba było robić w serwisie.
29:18-29:26
No ale serwis tutaj u mnie we Wrocławiu nie miał sprzętu, żeby w ogóle podpiąć rower i w ogóle zrobić jakąkolwiek diagnostykę.
29:26-29:34
Już ponad rok od tego jak go kupiłem i mimo że ten rower niby się sprzedawał dobrze, to byłem jedynym klientem, który o to pytał w ogóle.
29:34-29:39
Właśnie to chciałam zapytać, bo jesteś w ogóle jedyną osobą, która w kontekście
29:40-29:45
elektryka mówiła o aktualizacji oprogramowania, więc byłam ciekawa, czy ktoś
29:45-29:49
jeszcze skorzystał albo szukał albo informacji na ten temat w ogóle.
29:49-29:53
No tak, bo właśnie jak robiłem research przed zakupem, to aktualizacja
29:54-29:58
oprogramowania potrafi chyba dodać taką funkcję nawet jak np.
29:58-30:01
jakiś aran do roweru czy coś takiego.
30:02-30:07
człowiek w tym przypadku może niekoniecznie, ale tam chyba w systemach Bosch coś takiego było.
30:07-30:15
Natomiast aktualizacja w pewnym momencie mnie uratowała, bo dodała taką funkcję.
30:15-30:20
Tam jest tak, że na kierownicy są dwa przyciski do sterowania góra i dół.
30:21-30:25
Tym wspomaganiem, czyli do włączenia w górę i potem do zwiększania i zmniejszania
30:25-30:31
mocy wspomagania. Natomiast jest też przycisk w ramie, gdzie jest wyświetlacz, gdzie
30:31-30:35
na poziom naładowania baterii, prędkość itd.
30:35-30:36
i jakieś inne parametry.
30:37-30:40
Tam też jest jeden przycisk, którym w ogóle się włącza cały rower.
30:40-30:45
I po aktualizacji można było też tym przyciskiem na wyświetlaczu sterować
30:45-30:51
również wspomaganiem, a ten przycisk na kierownicy do sterowania tym wspomaganiem
30:51-30:52
zepsuł mi się w tamtym roku.
30:53-30:58
Przestał działać i wymienili go na gwarancji bez problemu, ale przez
30:58-31:03
W pewien czas raz mi działa, a potem jak oddałem na gwarancję to w ogóle go nie miałem.
31:03-31:08
No ale na szczęście mogłem dalej korzystać, bo po aktualizacji oprogramowania mogłem
31:08-31:14
sterować tym innym przyciskiem. A teraz w ogóle po aktualizacji
31:14-31:18
firmwaru to mogę sterować już tym z aplikacji.
31:19-31:23
I też aktualizacja oprogramowania prowadziła się w tym, że jak już oddałem
31:24-31:28
ten przycisk na gwarancję i czekałem aż przyślą nowy i się dowiedziałem, że w
31:28-31:33
dalej nie mają sprzętu, żeby podpiąć rower pod komputer i zrobić jakąkolwiek
31:33-31:38
diagnostykę, już nie mówiąc o aktualizacji firmwaru, to napisałem i do Skota i do TQ
31:39-31:45
taką reklamację. No i w przeciągu kilku dni to się pojawiło nagle u nich tam w serwisie.
31:45-31:46
Ten sprzęt. Magia.
31:47-31:53
Taka kosteczka i kabel USB, a z drugiej strony kabel do roweru.
31:53-31:58
No i podpięliśmy, serwisantem tam zrobił mi właśnie diagnostykę roweru i potem
31:58-31:59
aktualizacji oprogramowania.
32:00-32:05
No i teraz po tej aktualizacji widzę w aplikacji ile było cykli ładowania
32:05-32:09
baterii i jakieś jeszcze tam skomplikowane parametry tej baterii.
32:10-32:15
Ale generalnie przez te 3000 kilometrów to było 42 cykle ładowania baterii i niby
32:15-32:17
bateria jest dalej jeszcze sprawna w 100%.
32:18-32:19
Czyli właściwie
32:20-32:22
diagnostyka ograniczyła się,
32:23-32:28
znaczy ograniczyła się, głównie była odnośnie żywotności baterii.
32:28-32:29
Co się jeszcze tam sprawdzało?
32:29-32:31
Te wszystkie systemy.
32:32-32:33
Tam trzeba było w czasie diagnostyki chyba
32:35-32:37
podnieść tylne koło i zapedałować pedałami.
32:38-32:40
I generalnie wszystko pokazało, że jest OK.
32:41-32:43
Ale też pokazało ciekawe statystyki np.
32:44-32:48
że prędkość maksymalna jakakolwiek była, tu było 53 km/h,
32:49-32:54
że średnią kadencję mam 64 obroty na minutę
32:54-32:57
i średnia moc pedałowania to jest 115 watów.
32:57-32:59
Popatrz, to tyle ciekawych szczegółów.
32:59-33:01
Tak, no to właśnie sobie wypisałem.
33:01-33:07
No to nie, zawsze jak ktoś lubi statystyki, to zawsze fajnie jest, jak możesz sobie to
33:07-33:09
gdzieś znaleźć i poczytać.
33:09-33:12
Tak, znaczy najbardziej mi zależało na tym, żebym ja widział
33:13-33:18
procent sprawności baterii, żebym mógł obserwować, czy na przykład za szybko to nie spada.
33:19-33:21
Tak jak w iPhone'ach to od wielu lat widzimy,
33:22-33:24
gdzie można to sobie w ustawieniach sprawdzić.
33:24-33:25
Więc na tym mi najbardziej zależało.
33:26-33:29
bierzesz pod uwagę sprawność baterii podczas ładowania, czyli
33:31-33:34
nie wiem, w przypadku iPhone'ów czasem były takie triki, że najlepiej
33:35-33:41
trzymać tak naprawdę baterię Pi razy około w okolicach 50 procent, więc
33:42-33:47
najlepiej nie rozładowywać telefonu za każdym razem do zera, tylko gdzieś tam
33:47-33:53
schodzić do, żeby nie było upierdliwe to pamiętam, że między 20 a 80 część osób
33:53-33:59
robiła część, która nie wiem, i tak miała telefon na biurku, to 30-70%
33:59-34:03
coś takiego pilnowali. Tak, no generalnie w iPhone i w Apple Watchu mam ustawione tak,
34:04-34:10
żeby mi ładował do 80, nie więcej. Ale to tylko pytam, czy np. przełożyłeś to jakoś na
34:10-34:16
elektryczny rower? Tak, tej zimy zostawiłem po ostatniej jeździe w listopadzie, kiedy
34:16-34:22
jeszcze był taki ostatni dzień, gdzie było chyba 11 stopni, słoneczko, to stwierdziłem, no dobra,
34:22-34:25
zostało mi akurat 50% baterii, jak wróciłem do domu, to nie ładuję.
34:25-34:29
Zostawię to tak przez zimę, żeby sobie na 50%.
34:29-34:32
Ale tak normalnie latem nie przejmowałeś się tym za bardzo?
34:32-34:33
Nie, latem się nie przejmowałem.
34:33-34:38
Tam też w aplikacji widzę, jest liczba godzin.
34:39-34:45
Liczba godzin w temperaturze za niskiej albo za wysokiej temperaturze jest na zero.
34:45-34:50
I liczba, ile razy było ładowane w jakichś ekstremalnych warunkach i też jest zero.
34:51-34:55
Więc generalnie wychodzi na to, że dbam o baterie dobrze.
34:57-34:57
I to jest spoko.
34:57-35:02
To znaczy rzeczywiście zasięg tego jest, jak sobie tak jechałem przez...
35:03-35:07
Właśnie raz jechałem z Białogardu tam na Pojezierze Drawskie, to mi wyszło 65
35:08-35:15
kilometrów i wtedy miałem dość ciężki plecak i ciężką torbę na kierownicy,
35:15-35:20
plus jeszcze bidon i zapięcie takie ciężkie do roweru montowane w tym
35:20-35:24
w gruncie głównym, w miejscu gdzie normalnie można drugi bidon zamontować.
35:24-35:29
No i rzeczywiście i 65 kilometrów przejechałem po takim pagórkowatym terenie
35:30-35:34
na minimalnym wspomaganiu cały czas i zostało mi wtedy tam 3% baterii jak dojechałem.
35:34-35:37
Więc tak wygląda zasięg tego.
35:38-35:41
Kiedyś będąc bardziej w górskim terenie też
35:41-35:45
próbowałeś ile da rady do tego, ile można pojeździć.
35:46-35:54
Bo domyślam się, że jak mówiłeś tam o pagórkach, to jednak nachylenia są mniejsze niż np. jak się zdarza stroma górka w wyższych górach.
35:54-36:01
Jak jest większe nachylenie, to jest to większe nachylenie przez 50 metrów, a nie przez kilkadziesiąt albo kilkaset.
36:02-36:05
No bo tam jednak jest po prostu góra, dół, góra, dół, góra, dół, góra, dół co chwilę.
36:06-36:16
Raczej. W górach rzeczywiście w tamtym roku sprawdziłem, że od 100 do 55 zeszło mi na wjazd ze Świeradowa na Stół Kizelski.
36:17-36:21
Ale nie próbowałeś nigdy zejść tam do tych właśnie porównywalnie do 3%?
36:21-36:25
Czyli że pojeździć i zobaczyć ile kilometrów da radę?
36:26-36:28
No tak tylko z ciekawością pytam.
36:28-36:30
Zszedłbym jakbym właśnie dwa razy wjechać na Stóg Izerski.
36:31-36:39
No tak, tylko czasami z tymi bateriami to nie wiem czy ci pokazuje tak, że płynnie pokazuje.
36:39-36:44
Czasami to tam różne pokazywanie procent baterii na elektrykach.
36:45-36:51
W sensie nie wiem. Na tym trójkołowcu cargo nam pokazuje ile w teorii ma jeszcze
36:51-36:57
baterii tam procent i jaki niby ma zasięg, ale to w górach to ten zasięg to zależy
36:58-37:01
od tego po jakim nachyleniu jedziesz.
37:01-37:01
Tak, tak.
37:01-37:07
Więc często jak pokazuje, że niby ma zasięg, ale masz stromo do góry, to tam nie pojedzie.
37:07-37:14
Więc tutaj czasami trudno powiedzieć, czy jak raz wjechało, to tam drugi raz też podjedzie na tą samą górkę.
37:14-37:22
Rzeczywiście, on jakby chociaż jak tą samą, no to teoretycznie powinno być tak, ale słyszałem też takie historie,
37:22-37:30
że te pierwsze 50 czy tam 60-70% schodzi w miarę liniowo,
37:30-37:31
a ostatnie 30 już szybciej.
37:32-37:32
No coś takiego.
37:32-37:35
Nie zaobserwowałem czegoś takiego.
37:36-37:37
Nie zaobserwowałem tego u siebie,
37:37-37:40
aczkolwiek nie robiłem takich...
37:40-37:42
Nie testowałem tego aż tak...
37:42-37:45
No mówię, raz czy dwa mi się zdarzyło,
37:45-37:50
że skończyłem jazdę i było tak poniżej 10%.
37:50-37:51
No spoko.
37:51-38:03
Podsumowując, co na razie powiedziałeś, to właściwie wybierałeś rower ze względu na łatwość użytkowania.
38:03-38:05
Tak bym to określiła.
38:05-38:14
Czyli nie do końca się przejmowałeś jakie tam są komponenty, walorami estetycznymi, czy wybierałeś pod względem czy jest ładny czy brzydki?
38:15-38:16
Nic nie wspomniałeś, więc zakładam, że nie.
38:17-38:22
On jest ładny, aczkolwiek ja bym wolał kolorowy rower bardziej.
38:23-38:28
Chociaż ja sobie dodałem do niego kolorowe chwyty, kolorowe platformy,
38:28-38:34
więc już są te takie kolorowe akcenty, które sprawiają, że on atrakcyjniej wygląda.
38:35-38:37
I to mi wystarczy, tak jak się nauczyłem.
38:38-38:43
I okazało się, że to mi w zupełności wystarczy, żeby zaspokoić moją kolorową duszę.
38:44-38:49
I rozumiem, że też się nie przejmowałeś czy trudno czy łatwo się będzie serwisował ten rower.
38:49-38:54
Bo jak mówisz, że masz damper schowany, to ja już z punktu widzenia osoby, która gdzieś tam
38:55-38:59
z serwisantami się często kontaktuje, to zawsze narzekają.
38:59-39:02
Jak cokolwiek jest schowane, to zawsze narzekają.
39:02-39:08
I w elektrykach jeszcze zawsze narzekają, że żeby jakąś tam linkę od przerzutki
39:09-39:13
zmienić, to trzeba silnik odmontować, coś jeszcze odmontować i że to
39:13-39:17
W porównaniu z rowerem nieelektrycznym czasami jest droga przez mękę.
39:17-39:19
Tak, zgadza się.
39:19-39:20
Na pewno jest
39:21-39:23
cięższy serwisowaniu, to jest wada.
39:24-39:27
Natomiast mam dobrego serwisanta, pozdrawiamy Maćka.
39:28-39:29
I on mówi rzeczywiście, że jest
39:30-39:33
osobne miejsce w piekle dla tych, którzy zaprojektowali
39:34-39:38
to, że linki przechodzą przez stery, bo tam jeszcze linki przechodzą przez stery.
39:39-39:43
Dzięki temu one są tak ładnie estetycznie schowane.
39:43-39:47
- To zawsze tak ładnie to potrafi powiedzieć. - Tak, bardzo poetycko to określa.
39:49-39:54
I rzeczywiście, linki są schowane przez stery i damper jest schowany, silnik trzeba
39:54-39:56
zdjąć, żeby cokolwiek tam zrobić.
39:58-40:02
No ale już dwa razy był na takim pełnym serwisie po sezonie u Maćka.
40:04-40:07
Pewnie tanio nie było, ale to nie było tak, że się przeraziłem ceną.
40:08-40:10
Troszkę więcej trzeba po prostu za serwis zapłacić.
40:11-40:20
Rozumiem też, dlaczego na przykład aż tak się nie przejmowałeś tym wybierając rower, no bo po prostu jak zlecasz serwisowanie komuś innemu to faktycznie...
40:20-40:32
Znaczy tak, żeby nie było. Nauczyłem się w tym czasie, kiedy mam ten rower, nauczyłem się zmieniać dętkę, wyregulować przerzutki i podstawowe hamulce jak coś tam jest nie tak.
40:32-40:40
Ok, tylko wymieniłeś wszystkie te rzeczy, które nie są bardziej skomplikowane przez to, że jest to półelektryk.
40:41-40:47
Dokładnie, bo za te skomplikowane wolę się nie brać, tym bardziej przy tego typu rowerze.
40:47-40:50
No ale wiedziałem, że znam dobrego serwisanta, więc...
40:50-40:53
Jest to jakieś rozwiązanie problemu jak najbardziej.
40:54-41:00
Ok, to jak ponieważ kupowałeś rower w sklepie, to zakładam, że kupowałeś cały rower.
41:00-41:04
W sensie, że nie frameset, tylko po prostu cały jeżdżący rower ze wszystkimi
41:05-41:09
rzeczami, czyli mogłeś po prostu po zakupie wsiąść i pojechać.
41:09-41:10
Nie musiałeś nic dokupywać.
41:10-41:13
Dokładnie. W sensie, no jakieś tam akcesoria do niego
41:14-41:19
przez te dwa lata dokupiłem. Od początku nic jakby nie wymieniłem w sumie.
41:19-41:20
Z tego co było... Nie, chwyty. Chwyty.
41:21-41:26
To jest jedyna rzecz, którą wymieniłem, bo chwyty były takie czarne, synkroca i takie
41:26-41:30
trochę nieprzyjemne ten, no wymieniłem na te bike yoke'a kolorowe pomarańczowe.
41:30-41:32
Bardzo fajne chwyty zresztą polecam.
41:32-41:38
Na EMTB zresztą macie z kodem rowerydlaumyslu jest zniżki 10%.
41:38-41:40
Nawet nie chciałam się dowiedzieć czy coś wymieniłeś,
41:40-41:43
ale właściwie to dobrze, że powiedziałaś co wymieniłeś.
41:43-41:46
Jak mówisz, że tylko chwyty to znaczy, że całkiem niezły setup miałeś.
41:47-41:52
Pytanie co dołożyłeś do tego roweru, który tam ze sklepu wyjechał, bo pewnie coś tam
41:53-41:57
Dokładałeś swojego. Oczywiście. Dołożyłem trochę rzeczy.
41:58-42:02
To co bardzo ułatwia jazdę turystyczną to dołożyłem rogi.
42:02-42:04
Ale nie rogi zewnętrzne tylko rogi wewnętrzne.
42:05-42:11
Czyli one są jak patrząc od zewnątrz kierownicy najpierw są chwyty i dopiero potem są rogi.
42:11-42:17
Czyli trochę bardziej to przypomina kierownicę szosową w tym układzie, że tak powiem, że jest węższy.
42:17-42:18
Węższy rozstój.
42:18-42:28
Tak, bo te kierownice MTB są mega szerokie, więc na pewno i tak te rogi są szerzej niż w kierownicy szosowej, ale nie dużo szerzej.
42:29-42:41
I rzeczywiście to zrobiło dużą różnicę, bo nadgarstki mogą sobie odpocząć zmieniając pozycję i to też wpływa potem i na ból pleców i na ból tyłka od siodełka.
42:42-42:47
Od kiedy mam te rogi, w ogóle już mnie tyłek nie boli od siodełka, nawet na długich trasach.
42:47-42:49
A przed tymi rogami bolał?
42:49-42:55
Przyznaję, ja tam jestem, jak to się śmieją, że jestem kierownicowym purystą.
42:56-42:59
Bardzo lubię minimalistyczną kierownicę.
43:00-43:05
Nie lubię za dużo rzeczy na kierownicy, ale w momencie, kiedy tam dużo masz takich
43:05-43:10
tras bardziej turystycznych po płaskich, to rozumiem skąd jakieś tam zapotrzebowanie na rogi.
43:10-43:15
No tak i nie mogłyby być zewnętrzne, bo zewnętrzne rogi byłyby bardzo
43:16-43:18
trochę niebezpieczne przy jeździe po singlach,
43:18-43:20
gdzie na przykład czasem trzeba się zmieścić między drzewami.
43:20-43:24
No rogi na zewnątrz przeszkadzają, bo po prostu w jeździe MTB to...
43:24-43:27
A nie chciałem czegoś takiego, że muszę
43:28-43:29
co chwila je ściągać i zakładać.
43:30-43:34
Okazało się, że te rogi wewnętrzne, one są podobno lepsze ergonomicznie jeszcze
43:34-43:38
i tak mi się wydaje, że rzeczywiście są po roku użytkowania.
43:38-43:39
Wierzę na słowo.
43:39-43:42
Akurat nie czułam nigdy potrzeby posiadania rąk.
43:42-43:51
Ja mogę ze swojej strony polecić. Jeśli rzeczywiście używacie roweru MTB, to bardzo polecam w takim wypadku.
43:52-44:00
A propos tego, ten rower przez to, że ma ten damper schowany w ramie, to on jest dość długi.
44:00-44:06
Jak zmierzyłem to jest od przodu przedniego koła do tyłu tylnego, to jego długość to jest 1,98 m.
44:06-44:10
No i przez tą długość też miałem problemy w pociągu jak przewoziłem.
44:10-44:11
W wagonach Intercity.
44:12-44:20
Jak są te jeszcze trochę starszego typu wagony, już odnowione, ale starszego typu, to w ogóle rowerze MTB ciężko się tam przewozi.
44:21-44:26
Bo żeby dojść do tego miejsca, gdzie się wiesza rower, to trzeba się przycisnąć wąskim korytarzykiem koło toalety.
44:26-44:27
Tak, to się zgadza.
44:27-44:36
A z szeroką kierownicą jest ciężko, więc trzeba podnieść rower do pionu i kierownicę tak pod kątem 45 stopni i wtedy przeprowadzić.
44:36-44:38
To za drugim razem jak jechałem, wykumałem dopiero.
44:38-44:49
Aczkolwiek zabawne jest i tak, że w sumie te rowery MTB w pociągu i tak łatwiej im tam jest niż takim rowerom powiedzmy miejskim,
44:49-44:51
tam nie wiem jak to nazwać, damką.
44:52-44:56
Tak, cięższym rowerom, bo trzeba je wziąć i powiesić.
44:56-45:02
Mieliście odcinek z pająkiem, co rozmawialiście o tych rowerach, z którymi po mieście jeździcie.
45:02-45:06
bo takie chyba były jeszcze gorsze kloce do zapakowania.
45:06-45:10
Tak, to też zależy od pociągu, bo nie zawsze to są miejsca, gdzie się wiesza,
45:10-45:13
ale w Intercity zwykle są, że się wiesza.
45:13-45:18
Ale jechałem raz takim teoretycznie najnowszym wagonem,
45:18-45:23
odnowionym tak zwanym combo, który właśnie jest zoptymalizowany pod rowery.
45:24-45:28
I on jest zoptymalizowany tak, że toaleta nie zajmuje tyle miejsca
45:28-45:32
i to przejście od drzwi wagonu do tego miejsca, gdzie są rowery,
45:32-45:42
Ale po tej modernizacji jest coś takiego, tam masz te haki są tak, że obok siebie są haki na jednej wysokości, potem trochę niżej.
45:43-45:53
Wyżej, niżej, wyżej, niżej. Tak na zmianę, żeby one, jak koło siebie wiszą, kierownicami się nie zahaczały, żeby się dało więcej powiesić.
45:53-46:04
No i na ten wyższy nie byłem w stanie powiesić, bo moje koło 29 cali w tym rowerze zahaczało o sufit wagonu, więc nie mogłem powiesić na ten wyższy hak.
46:05-46:14
Więc musiałem powiesić na ten niższy hak, co de facto tylko go lekko zahaczyłem o ten niższy hak, bo tylnie koło już się opierało na ziemi.
46:14-46:19
No i się okazało, że potem ktoś przechodził, leciutko trącił rower i rower poleciał.
46:19-46:26
Musiałem go jeszcze raz i wtedy wziąłem i na rzep przyczepiłem do tego haka, żeby już drugi raz nie poleciał.
46:26-46:31
Więc taka ciekawa wada. Bardziej wagonu chyba niż roweru.
46:32-46:35
Tutaj się wdaliśmy w dosyć duże szczegóły.
46:36-46:38
A tak jakbyś podsumował ogólnie
46:39-46:43
co najbardziej lubisz w swoim rowerze i co najbardziej w nim nie lubisz.
46:44-46:53
Najbardziej lubię w nim to, że rzeczywiście on w tym doświadczeniu użytkowania jest bardzo blisko normalnego roweru.
46:53-46:58
Porobiłem też w nim, co ciekawe, ramę karbonową, która na początku mnie irytowała.
46:58-47:04
Dźwięk uderzenia kamyczków o tą ramę był taki plastikowy, ale z czasem to porobiłem.
47:05-47:16
I chyba pamiętam, że nawet w pojechanych, chyba Michał nawet wspominał, że ramy karbonowe okazują się bardziej trwałe od aluminiowych. Nie wiem czy tak, czy dobrze kojarzę.
47:16-47:28
Całkiem możliwe. Ja nigdy nie patrzę aż takie szczegóły techniczne, to tam nie jarają mnie, więc ja bazuję tylko na swoim doświadczeniu z karbonową ramą.
47:28-47:33
to pierwszy plus karbonowej ramy, kiedy ja jeździłam na karbonowej ramię, to faktycznie
47:34-47:37
była ta rama lżejsza od wersji niekarbonowej.
47:38-47:42
Teraz te karbony trochę masywne robią, więc aż takiej różnicy w masie nie widać,
47:43-47:46
ale dla mnie największy plus karbonowej ramy był,
47:46-47:52
który nikt na to nie wpada, tylko ja, a mianowicie, że w momencie kiedy się robi
47:52-47:56
zimno gdzieś, czy nie wiem, wjechałeś gdzieś wysoko, czy po prostu jest zimno akurat
47:56-48:03
innego dnia. Jak dotykasz rower i on jest karbonowy to jest bardzo minusio cieplutki i tak dalej.
48:03-48:09
Jak dotykasz amelinum tak zwanego to po prostu czasami ręce mogą odpaść.
48:10-48:14
Rzeczywiście. Co zwłaszcza jest istotne jak gdzieś się zdarza nieść rower gdzie wtedy
48:14-48:17
musisz ramę położyć dosłownie tam na kark.
48:18-48:21
Więc jak ona była tam lodowata to bardzo się nie chciało tego robić.
48:21-48:24
Już że nie wspomnę, że nikt tam chętnie tego roweru nie nosił.
48:24-48:29
Tak poza tym, więc każdy plus był dobry.
48:29-48:32
Ja tam szukałam tego plusu, że przynajmniej mam ciepło.
48:32-48:33
Taki był plus.
48:33-48:38
Jeszcze jedna w sumie nieoczywista rzecz, którą odkryłem jako zaletę,
48:38-48:40
chociaż dla niektórych może to być wada.
48:42-48:44
Ludzie zagadują w pociągu o rower.
48:45-48:46
I tak już kilka osób poznałem.
48:46-48:50
Dzięki temu mieliśmy fajne pogawędki o rowerach.
48:50-48:52
Ale tylko właśnie o elektryka zagadują?
48:52-48:53
Ogólnie.
48:54-48:55
W takim kontekście.
48:55-48:58
Także właśnie pytałem, czy to elektryk czy nie?
48:58-49:01
Taki wygląda trochę, ale nie do końca.
49:02-49:07
No różnie, różnie generalnie, ale właśnie zwraca uwagę ten rower.
49:07-49:12
Ja miałam podobne pytania, ale u mnie podobne rzeczy pytają, tylko ja odpowiadam
49:12-49:16
odwrotnie, że zamiast elektryk, że nie, nie, to nie jest elektryk, to jest skrzynia biegów.
49:16-49:16
No tak.
49:16-49:21
Ale to może na inny odcinek można to zostawić.
49:21-49:22
Rzeczywiście, rzeczywiście.
49:23-49:30
I o rower cargo trójkołowy to po prostu wszyscy się pytają, a na wsi to zawsze wszyscy się oglądają, co to tutaj jest.
49:31-49:32
Co to, co to ten, nie?
49:32-49:33
Co trzy koła, to nie dwa.
49:34-49:50
No tak. Ok, no i bardzo ważna zaleta to to, że na szkoleniach waszych "Poczuj Flow Plus" i wróć w teren, byłem w stanie zrobić więcej przejazdów danych sekcji od pozostałych uczestników, którzy nie mieli elektryków, co wydaje mi się wyszło na plus.
49:50-49:56
A to trzeba przyznać, że to już jest zabieg instruktora, że w momencie kiedy mamy
49:56-50:02
osoby bez elektryków i osoby z elektrykami i powtarzamy jakąś sekcję, to żeby później
50:03-50:07
nikt nie musiał za długo czekać na siebie, to jak jakaś jest dłuższa sekcja, to np.
50:08-50:13
klasyczne napędy robią dwa powtórzenia dłuższej sekcji, a elektryki zdążą wcisnąć tam
50:14-50:18
trzy. Takie pełne elektryki potrafiły czasami na danej
50:18-50:22
odcinku zrobić dwa razy więcej powtórzeń niż cała reszta.
50:23-50:25
Ale to też jest bardzo zależne od osób.
50:27-50:30
Po pierwsze zdarzają się szkolenia, na których są same elektryki, więc wtedy to
50:30-50:35
nie ma znaczenia i to bardziej chodzi o to, czy ktoś ma bardzo dobrą kondycję i
50:35-50:42
elektryka, czy jednak naprawdę ma problemy z kondycją i elektryka, wtedy po prostu
50:42-50:45
sobie jeździ i nie ma tych dodatkowych powtórzeń.
50:45-50:53
Jak już przy szkoleniach jesteśmy, to warto przypomnieć, że z kodem rowerydlaumyslu macie 6% rabatu na wszystkie szkolenia grupowe POMBY.
50:54-50:58
I kod jest ważny do końca 2025 roku.
50:58-51:03
Jeszcze raz rowerydlaumyslu, pisane razem, małymi literami, bez polskich znaków.
51:04-51:09
No ok, to takie były zalety. Coś jeszcze jakaś zaleta? Czy wszystkie już wymieniłeś, co chciałeś?
51:09-51:10
Wszystkie w sumie wymieniłem.
51:10-51:15
W takim razie przejdźmy do wad. Za czym byś nie tęsknił w swoim rowerze?
51:16-51:20
Za czym bym nie tęsknił? No rzeczywiście to, co wspominałem, że jest długi.
51:21-51:25
Ma rzeczywiście mały skok, jeśli chciałoby się pojeździć tak typowo enduro,
51:26-51:29
po naturalnych ścieżkach, gdzie już coś więcej się dzieje.
51:29-51:35
Jest zoptymalizowany po to, żeby ważyć mało, więc ma dość lekkie opony,
51:35-51:46
A co za tym idzie, jak nie jesteś super technicznie, to na takich trasach z kamieniami bardzo łatwo zrobić snejka i złapać kapcie.
51:46-51:57
Ale to akurat opony to trzeba dosyć regularnie wymieniać w rowerach. To po prostu proste rozwiązanie. Następne sobie weź jakieś trochę bardziej pancerne i tyle.
51:57-52:06
Będzie trochę wolniej w trakcie jazdy turystycznej, ale będzie przyjemniej w jeździe enduro.
52:06-52:17
No i co? Z wad, takie, że rzeczywiście ten zasięg silnika to jest 60-70 km dla takiej turystycznej jazdy. Po górach na pewno mniej.
52:17-52:30
Natomiast mówię, dla takiej turystycznej jazdy zdarzało mi się przejeżdżać bez włączonego silnika, jakimiś bagażami, nawet fragment 30 km.
52:32-52:41
I dopiero potem włączałem silnik. Jak miałem w planie przejechać chyba 90 km czy 80 km, to pierwsze 30 km przejechałem bez silnika.
52:41-52:52
A potem włączyłem silnik i nie dojechałem w sumie do końca, bo taka burza przyszła, że musiałem wzywać ojca, żeby po mnie przyjechał samochodem.
52:52-53:09
Z drugiej strony trudno to nazwać do końca wadą. Po prostu te zastosowania, które znalazłeś dla tego roweru niekoniecznie są wykorzystaniem tego roweru zgodnie z przeznaczeniem, że tak się wyrażę.
53:09-53:14
Wydaje mi się, że i tak całkiem nieźle to się spisuje z tym twoim rowerem, bo na
53:16-53:22
np. na ciężkim elektryku podejrzewam, że nie dałoby się z bagażami jeszcze tam jechać za długo.
53:23-53:27
Z drugiej strony może mam doświadczenia górskie, bo jak wracałam ze sklepu, gdzie
53:27-53:32
pojechałam właśnie rowerem cargo do sklepu i jakoś się nie zorientowałam, że mam za mało
53:32-53:38
baterii i jak mi odcięło wspomaganie na wysokości dolnej
53:38-53:41
stacji kolei gondolowej, czyli tam jest bardzo stromy asfalt.
53:42-53:46
To była zima, więc bardzo duży ruch, bo wszyscy jechali na narty,
53:46-53:51
a ja po prostu nagle zero wspomagania, ciężki rower, jeszcze obładowany zakupami.
53:52-53:57
To ja miałam problem z tym, żeby jechać prostą linią, bo już po prostu spadła mi
53:57-54:02
prędkość prawie do pięciu na godzinę, bo nie byłam w stanie tego roweru przepchać.
54:02-54:06
No tak, nie dość, że pełna elektryk, to jeszcze kargo i jeszcze załadowany.
54:07-54:10
To na takie wyprawy podejrzewam, że tak zwany
54:11-54:14
pomykacz jakiś, czyli
54:16-54:20
albo w ogóle bez zawieszenia, albo tylko z przednim małym zawieszeniem
54:22-54:25
to taki byłby pewnie najbardziej kompatybilny.
54:25-54:30
I myślę, że nawet wtedy niepotrzebne byłoby wspomaganie, bo jak ten rower jest w
54:30-54:34
stanie wtedy zejść do jakichś 10-12 kilogramów to po prostu
54:35-54:37
Nawet tego wspomagania czasem nie potrzebujesz.
54:37-54:38
Na pewno jak ktoś np.
54:39-54:45
jeździ jakieś tak turystycznie i dłuższe dystanse niż te 60-70 km,
54:45-54:52
to pewnie zwykły gravel byłby lepszy albo jakiś turystyczny trekingowy rower.
54:53-54:57
Natomiast tak, jak jeździłem z kolegą, który jechał na gravelu,
54:57-55:02
to on mnie nienawidził na podjazdach, ale na bardziej płaskich odcinkach
55:03-55:05
tak lekko z górki po asfalcie, no to on mnie wyprzedzał.
55:05-55:06
No to się zgadza.
55:07-55:12
Jak ktoś się śmiał, nie ma nic gorszego niż sobie pojechać na klasycznym rowerze z
55:12-55:17
kolegą na elektryku, gdzieś na takie... Bardzo trudno jest to zsynchronizować
55:17-55:22
miejscami, zwłaszcza z pełnym, bo z tobą to jeszcze było całkiem spoko.
55:23-55:24
Się dało to zsynchronizować.
55:26-55:29
A z kolei są takie osoby, które...
55:29-55:34
bo są osoby, które jadą elektrykiem, jadą po prostu spokojnie, dostosowują się
55:34-55:39
tempem do grupy, a są osoby, które po prostu jak siadają na jakieś urządzenie to jadą na
55:39-55:44
maxa zawsze, więc takie osoby jest trudno zsynchronizować z klasycznym rowerzystą.
55:46-55:54
Mieliśmy takiego w ekipie po prostu Hubert, który teraz jest w wieku pierwszego roku
55:55-55:59
studiów, więc on po prostu młodzieńczą energię wykorzystywał w ten sposób, że
56:00-56:05
elektrykom dawał szansę też się rozciągnąć łydkę.
56:05-56:09
Był w stanie za nimi nadążyć, nawet ich trochę tam potrollować.
56:09-56:12
Nieźle, nieźle. No tak, Hubert ma kopytu.
56:12-56:19
Tak, zwłaszcza odkąd zaczął paradoksalnie trenować bardziej szosę i różne inne takie rzeczy.
56:20-56:27
Ok, to pytanie, czy powiedziałaś wszystko o rowerze, co byś chciał powiedzieć, przekazać?
56:27-56:32
Tak. No ok, to co? Myślę, że dojechaliśmy do końca tej ścieżki rowerowo-dźwiękowej.
56:32-56:36
Też mi się tak wydaje. Wszystkie linki o rzeczach, o których mówiliśmy, czyli
56:36-56:40
wszystkie linki do tych akcesoriów, które dodałem i do specyfikacji roweru
56:41-56:43
znajdziecie w notatkach do tego odcinka pod adresem
56:43-56:48
roweredlaumyslu.pl/7, jak siódmy odcinek podcastu.
56:48-56:51
i znajdziecie tam również formularz do kontaktu, jeśli macie jakieś pytania do
56:52-56:55
mnie, bądź do Agnieszki, bądź też chcecie nam zostawić feedback.
56:55-56:59
Jeśli wam się podobało, to proszę ocenić ten podcast w Apple Podcast lub Spotify
56:59-57:03
i podzielcie się nim ze swoimi rowerowymi znajomymi.
57:04-57:08
No i najważniejsze, jeśli jeszcze nie byliście dzisiaj na rowerze, to wskakujcie,
57:08-57:11
pokręcić, wasz umysł wam podziękuje.
57:11-57:13
To był siódmy odcinek podcastu Rowery dla umysłu.
57:14-57:17
Ja nazywam się Rafał Sobolewski, a moją gościnią dzisiaj była...
57:17-57:18
Agnieszka Jurewicz.
57:18-57:19
Dziękujemy za słuchanie.
57:19-57:20
Agnieszka Jurewicz.
57:20-57:22
Chcesz powiedzieć jeszcze raz?
57:23-57:26
W zasadzie to ja byłem dzisiaj twoim gościem, bo to ja więcej mówiłem.
57:27-57:29
Tak, to muszę powiedzieć.
57:29-57:34
Ja nazywam się Rafał Sobolewski i w zasadzie to ja dzisiaj byłem gościem.
57:34-57:36
A ja zadawałam bardzo dużo dziwnych pytań.
57:37-57:38
Ja jestem Agnieszka Jurewicz.
57:38-57:41
Dziękujemy za słuchanie i do usłyszenia w kolejnym odcinku.
57:42-57:43
I do zobaczenia na ścieżkach.
57:43-57:44
Do zobaczenia.
Twórcy i goście


